Miesięcznie odwiedza nas 200 000 użytkowników!
Baner - nagłówek
ODZIAŁY LOKALNE
Kraków
Łódź
Warszawa
Poznań
Toruń
Wrocław
Szczecin
Katowice
Gdańsk
Białystok
PARTNERZY
Park Hotel**** KUR & SPA W. Buczyński
Komfortowy Hotel zaprasza do Świeradowa Zdroju
Hotel Buczyński Medical & SPA
Nowo otwarty 4-gwiazdkowy hotel w górach
Piękno Twojego Wnętrza
Producent mebli tapicerowanych
Kompleksowa obsługa instalatorów
Praktyczne warsztaty dla instalatorów!
Sklep Montersi.pl
Pomoże rozliczyć podatki za 2016 rok
Zakupy i zabawa
Intymne zakupy online
SONDA
Jak Ci się podoba nowa wersja tvnfakty.pl?

Konklawe 2005

19 kwietnia 2005 o 17:50 z komina nad Kaplicą Sykstyńską zaczął wydobywać się biały dym. Wybrano papieża.

18 kwietnia 2005, o 16:30 TVN24 rozpoczęła transmisję z Watykanu, gdzie obrady zapoczątkowało konklawe. Kardynałowie z całego świata przystąpili do składania przysięgi w Kaplicy Sykstyńskiej, aby później móc wybierać następcę Jana Pawła II. Specjalny program prowadził Piotr Marciniak, który rozmawiał z zaproszonymi do studia księżmi, a także z korespondentem TVN24 w Rzymie - Jackiem Pałasińskim. W tym dniu wyjątkowo "Fakty" o 16:45 nadawane były wyłącznie na antenie TVN, natomiast na TVN24 transmitowano obraz z Watykanu. O konklawe dyskutowano także w wieczornym magazynie "24 godziny" prowadzonym przez Bogdana Rymanowskiego.

    

    

Dzień później, 19 kwietnia 2005, TVN24 od samego rana informowała o przebiegu konklawe. O godzinie 17:50, gdy Łukasz Grass prowadził magazyn "24 godziny" z komina nad Kaplicą Sykstyńską zaczął wydobywać się dym. Początkowo trudno było określić, jaki ma on kolor. W porannych relacjach TVN24 Maciej Mazur ironizował, że watykańscy chemicy powinny się jeszcze podszkolić, bo za każdym razem dym ten ma kolor szary. Tak też było i tym razem. Depesze agencyjne były różne. AP na początku twierdziła, że jest to czarny dym. AFP, że biały, podobnie PAP, Reuters przez kilkanaście minut był niezdecydowany. Podobnie prezenterzy telewizyjni prowadzący specjalne wydania programów. Włoscy reporterzy na Placu Św. Piotr przekrzykiwali się nazwajem: "Bianco!", "Nero!", Dopiero po kilkunastu minutach dym wydobywający się z komina był już wyraźnie biały. Kilka minut po 18:00 Łukasz Grass połączył się z reporterem TVN24 w Rzymie - Jackiem Pałasińskim. Ludzie zebrani na Placu Św. Piotra oczekiwali bicia dzwonów w bazylice. Po kilkunastu minutach je usłyszeli.

    

O godzinie 18:30 rozpoczęło się specjalne wydanie "Faktów", które prowadziła Justyna Pochanke. Program rozpoczął się od relacji Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, która była w Rzymie. Gościem "Faktów" był dyrektor Radia Plus. Kilkanaście minut przed godziną 19:00 świat zobaczył nowego papieża, którym okazał się być kardynał Joseph Ratzinger. Przyjął imię Bendykt XVI. "Po wielkim papieżu Janie Pawle II panowie kardynałowie wybrali mnie - prostego, skromnego pracownika winnicy Pana. Pociesza mnie fakt, że Pan potrafi posługiwać się i działać za pomocą niedoskonałych narzędzi i przede wszystkim zawierzam się waszym modlitwom." - powiedział do wiernych nowy papież. W "Faktach" łączono się także z Jackiem Pałasińskim oraz z Maciejem Worochem, który był już od kilku dni w Niemczech. Parę dni wcześniej rozmawiał tam z bratem kardynała Ratzingera, a dzisiaj na żywo nadawał relację dla "Faktów". Poza Worochem w Niemczech była także krakowska reporterka TVN24 - Brygida Grysiak.

    

    

    

O 21:00 rozpoczęło się specjalnie wydanie magazynu "24 godziny". Specjalne, bo trwało aż dwie godziny i w całości poświęcone było nowemu papieżowi. Z zaproszonymi gośćmi Piotr Marciniak rozmawiał na temat nowego pontyfikatu i poglądów Ratzingera. W programie łączono się także z Magdaleną Sakowską która była przed ambasadą Niemiec w Polsce), Brygidą Grysiak (informującą o reakcji Niemców na wybór nowego papieża), Arkadiuszem Wierzukiem (obserwującym reakcje Warszawiaków), Piotrem Świerczkiem (który był w Krakowie) i Maciejem Mazurem (Rzym).

    

    

W porannym paśmie również wiele czasu poświęcono nowemu papieżowi.

    

    

Podsumowanie z uwzględnieniem innych stacji telewizyjnych:

Można powiedzieć, że TVN w pewnym sensie przewidziała, kto zostanie nowym papieżem. 19 kwietnia kilkanaście minut przed godziną 19:00 świat poznał nowego papieża. Specjalne wydanie "Faktów" prowadziła wówczas Justyna Pochanke. Już kilkanaście minut po tym historycznym wydarzeniu w "Faktach" na żywo oglądaliśmy relację Macieja Worocha, który był w Monachium, czyli w mieście, z którym związany był kardynał Ratzinger. Woroch kilka dni wcześniej rozmawiał z bratem kardynała Ratzingera. Natomiast w Berlinie była reporterka TVN24 - Brygida Grysiak, która nadawała relację w wieczornym wydaniu magazynu "24 godziny", a w "Poranku" przeprowadziła przegląd niemieckiej prasy.

Podczas gdy w TVN widzieliśmy na żywo relację Macieja Worocha z Monachium, publiczna TVP łączyła się telefonicznie ze swoim korespondentem w Berlinie, zamiast zdjęć pokazując planszę z nazwiskiem dziennikarza i rysunkiem telefonu.

TVP nie poradziła sobie z relacjami z Watykanu. Informacje podawała z opóźnieniem w stosunku do pozostałych liczących się stacji telewizyjnych. Nieudolnie naśladowała pomysły konkurencji. Czasami kompromitowała się zaprzeczając informacjom CNN. Nie była przygotowana na wybór Ratzingera. Wszystkie błędy i wpadki TVP uważnie wyłapali widzowie, którzy na forach internetowych domagali się dymisji szefostwa programów informacyjnych. Gazety spekulowały, że odejdzie Dorota Warakomska - współodpowiedzialna za te błędy. Wszystko jednak wskazuje na to, iż w TVP nic się nie zmieni i - tak jak przez ostatnie lata - widzowie chcący się czegoś dowiedzieć wybiorą TVN.

 

Adrian Jabłoński
Hotel Buczyński Medical & SPA
Park Hotel KUR & SPA
NASZE WYWIADY
FAKTY TVN