Miesięcznie odwiedza nas 200 000 użytkowników!
Baner - nagłówek
ODZIAŁY LOKALNE
Kraków
Łódź
Warszawa
Poznań
Toruń
Wrocław
Szczecin
Katowice
Gdańsk
Białystok
PARTNERZY
Park Hotel**** KUR & SPA W. Buczyński
Komfortowy Hotel zaprasza do Świeradowa Zdroju
Hotel Buczyński Medical & SPA
Nowo otwarty 4-gwiazdkowy hotel w górach
Piękno Twojego Wnętrza
Producent mebli tapicerowanych
Kompleksowa obsługa instalatorów
Praktyczne warsztaty dla instalatorów!
Sklep Montersi.pl
Pomoże rozliczyć podatki za 2016 rok
Zakupy i zabawa
Intymne zakupy online
SONDA
Jak Ci się podoba nowa wersja tvnfakty.pl?

Sądowy wyrok po "Kuchennych rewolucjach"

"Kuchenne rewolucje" wciąż wzbudzają emocje, a niektóre z odcinków mają swoje konsekwencje. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" informuje, że zakończył się proces przeciwko Agnieszce K., która jest właścicielką znanego z "Kuchennych rewolucji" lokalu "Wyszynk z szynką" z Kielc. W akcie oskarżenia miało chodzić m.in. o prawa pracownicze.

W odcinku, w którym Magda Gessler przeprowadzała rewolucję w Kielcach, pracownice zarzucały właścicielce, że otrzymują wynagrodzenie w wysokości około 750-850 zł miesięcznie, zamiast pełnych pensji. Ponadto prowadząca program Magda Gessler zauważyła, że w „Wyszynku z Szynką” serwowana jest przeterminowana kiełbasa.

Po emisji odcinka zawiadomienie do prokuratury złożyła posłanka PiS. Chwilę później do akcji wkroczył Okręgowy Inspektorat Pracy w Kielcach oraz tamtejszy Urząd Pracy. Jak donosi „Gazeta Wyborcza” Urząd zawiadomił organy ścigania po tym, jak byłe pracownice „Wyszynku z Szynką” zgłosiły się po zasiłek dla bezrobotnych. Były przekonane, że Agnieszka K. zatrudniła je na pełen etat. Z dokumentów ZUS wynikało jednak, że zatrudniono je na część etatu, w związku z czym należy im się mniejszy zasiłek.

Okazało się także, że jedna z pracownic przez 3 lata pracowała na podstawie ustnej umowy o pracę i nie miała odprowadzanych składek ZUS. „Gazeta” donosi także o innych bulwersujących nieprawidłowościach, które wyszły na jaw.

Agnieszka K. przyznała się w prokuraturze do zarzucanych jej czynów i wniosła o dobrowolne poddanie się karze. Kobieta została skazana na pół roku więzienia z warunkowym zawieszeniem na dwa lata, 3,2 tys. zł grzywny oraz pokrycie kosztów procesu. Wyrok nie jest prawomocny.

Łukasz Ropczyński

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, wypełnij poniższe pola. Każdy komentarz musi przejść proces weryfikacji.

Pola oznaczone * są wymagane.

Lista komentarzy

Lista dodanych komentarzy

Hotel Buczyński Medical & SPA
Park Hotel KUR & SPA
Hotel Redyk
NASZE WYWIADY
FAKTY TVN