"Milionerzy" - poniedziałek-czwartek, godz. 20:55 w TVN

Który program stanowi większą konkurencję dla "Faktów" TVN?

  • "Wydarzenia" Polsatu
  • "Wiadomości" TVP
  • żaden z nich
Bioline - zatrzymaj czas - naturalnie
Manufaktura kosmetyków naturalnych.
DomArtStyl - Piękno Twojego Wnętrza
Producent mebli tapicerowanych
Automatyka do bram
Kompleksowa obsługa instalatorów
Szkolenia - alarmy Satel
Praktyczne warsztaty dla instalatorów!
Zakopane – Hotel Redyk
Najwyższy poziom usług hotelarskich w Polsce – 1023 m n.p.m.
mapapit.pl
- pomoże rozliczyć podatki za 2016 rok
Mareo
Zakupy i Zabawa
Hotel Ventus Natural & Medical SPA ****
ferie z dziećmi na Mazurach
Park Hotel**** KUR & SPA W. Buczyński
Komfortowy Hotel zaprasza do Świeradowa Zdroju
Hotel Buczyński
Medical & SPA

Nowo otwarty 4-gwiazdkowy hotel w górach
Power Love
Intymne zakupy online

"Surowi rodzice" wbrew Konstytucji?

Sporo kontrowersji wywołał artykuł Tygodnika Powszechnego na temat programu „Surowi rodzice”. Jak możemy przeczytać w artykule, tytułowi „surowi rodzice” zastraszają, szczują, obrażają i łamią Konstytucję. Co na to psycholog Marta Żysko-Pałuba, czuwająca nad programem i co o tym wszystkim sądzą internauci, komentujący tę sprawę?

Dziennikarka „Tygodnika Powszechnego” Katarzyna Kubisiowska zwraca uwagę na naruszanie praw dziecka do posiadania własnych opinii, przekonań, postaw i potrzeb. Nastolatki "prostowane są" brutalną metodą "łamania charakteru", stosowaną w wojsku wobec "kotów". Janusz Korczak uznałby to za rodzaj upadku. "Surowi Rodzice" propagują wachlarz zachowań bazujących na przemocy psychicznej; zaledwie krok dzieli ją od fizycznej.

W „TP” przypominany jest również eksperyment Philipa Zimbardo z lat 70. z "więźniami" i "strażnikami", który trzeba było przerwać, gdyż doszło do eskalacji przemocy. W programie TVN strażnikami są „surowi rodzice”, a więźniami dzieci - zauważa dziennikarka.

- Jak zmądrzeją rodzice, zmądrzeją też ich dzieci. Powinni wykuć na pamięć sztandarowy tekst Janusza Korczaka "Prawo dziecka do szacunku" - tak autorka nawiązuje do klęski wychowawczej rodziców. Korczak uważał, że nie należy tresować dzieci, a pielęgnować ich indywidualność co od dorosłego wymaga intuicji, inteligencji, pokory i cierpliwości - zauważa autorka felietonu.

"Kobieta rządzi w domu, mężczyzna na dom zarabia", "dzieci i ryby głosu nie mają", "uspokoi się, jak złoi się mu skórę" - to według „TP” standard w programie TVN, który odbiega od modelu rodziny XXI wieku. -Surowi rodzice stwarzają mylne złudzenie konserwatywnych. Odwołują się do pracy kształtującej charakter oraz rozmowy - panaceum na każdą bolączkę - pisze autorka.

O tym, skąd się wzięła popularność programu czytamy:

-Bo poprawiają samopoczucie widzom. - Technicznie ubytki przegrywają z potrzebą podglądania bliźnich - stąd ich triumf. "Surowi Rodzice" są też zwierciadłem najbardziej popularnego modelu rodziny polskiej. Widzowie rozpoznają w programie siebie samych. To nie wszystko, dostają jeszcze w prezencie kłamliwy przekaz: to, co widzicie, jest fantastyczne. Dlatego wy też jesteście fantastyczni.

Co o tym wszystkim sądzi Marta Żysko-Pałuba, psycholog i ekspert czuwający nad programem „Surowi rodzice”?

W artykule „Zimny chów” Katarzyny Kubisiowskiej można znaleźć wiele treści atakujących popularny program emitowany w stacji TVN „Surowi Rodzice”. Wiele z nich wydaje się być wyssanych z palca lub też wykorzystanych w sposób tendencyjny bez pokrycia w rzeczywistości. Świetnym przykładem może być choćby wzmianka o psychologicznym eksperymencie jaki przeprowadził w latach 70 prof. Zimbardo. Zastanawiające jest jak osoba bez wykształcenia psychologicznego pozwala sobie na własne, błędne interpretowanie wyników badania i łączenia ich w sposób niebywały z programem „Surowi Rodzice”. 

Dla jasności celem przywoływanego eksperymentu było sprawdzenie jakie są psychologiczne efekty wcielania się w określone role społeczne. […] W eksperymencie nie ma ani jednej wzmianki na temat dowodów „agresji wpisanej w ludzką naturą”, o której pisze autorka tekstu. O agresji i jej naturze rozprawiają inni specjaliści i na łamach innych eksperymentów. 

W cytowanym tekście wiele również wzmianek na temat wartości propagowanych przez Janusza Korczaka. Ciekawe, że autorka tuż po tym jak w sposób karykaturalny nakreśla popularyzowane w programie „Surowi Rodzice” wartości pracy i rozmowy, sama, chwilę potem, przywołuje słowa Korczaka według którego, praca jest elementem wychowawczym uczącym m.in. odpowiedzialności. 

W programie „Surowi Rodzice” pokazane są zbuntowane nastolatki, z którymi przestali radzić sobie ich najbliżsi: rodzice, nauczyciele i pedagodzy. To młodzi ludzi, którzy często obdarzeni ogromnym zaufaniem, wolną przestrzenią i traktowani w ich domach partnersko, sami zapominają co to znaczy szanować kogoś drugiego. To też często dzieci wychowywane bez nadmiernych zakazów, nakazów i obowiązków, czego efekty można zobaczyć w ich zachowaniu. Program proponuje tym młodym osobom możliwość sprawdzenia się w innej rzeczywistości, dzięki której mogą oni doświadczyć swoich mocnych i słabych stron oraz poznać wartość współpracy. Poprzez udział w tym programie mogą oni nauczyć się dawania czegoś od siebie, nie tylko brania i żądania. Zaś rodzice nastolatków mogą zobaczyć, że tego typu postawa jest błędna z założenia i obfituje w liczne negatywne konsekwencje. Psychologia rozwojowa i wychowawcza w sposób jednoznaczny podkreśla atuty stylu rodzicielskiego łączącego w sobie zarówno umiejętności kontroli jak i dawania odpowiedniego wsparcia. Styl ten zakłada konieczność istnienia zasad oraz granic będących podstawą budowanego poczucia bezpieczeństwa i zaufania. Wybrani „surowi rodzice” w większości przypadków stanowią przykład takiej właśnie postawy rodzicielskiej. 

Autorka nawiązuje również do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i rzekomo łamanych przez uczestników programu praw przez nią gwarantowanych. 

Tymczasem w artykule 91 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, czytamy:

§ 1. Dziecko, które ma dochody z własnej pracy, powinno przyczyniać się do pokrywania kosztów utrzymania rodziny, jeżeli mieszka u rodziców.

§ 2. Dziecko, które pozostaje na utrzymaniu rodziców i mieszka u nich, jest obowiązane pomagać im we wspólnym gospodarstwie.

Nie chodzi tutaj jednak o polemikę na artykuły gwarantowane przez różne akty prawne. Oczywiste i bezsprzeczne jest to, że dzieci mają swoje prawa i należy im się szacunek. Te same jednak prawa mają również rodzice, którzy do momentu osiągnięcia pełnoletności przez dziecko sprawują nad nim swoją pieczę. Program „Surowi Rodzice” pokazuje, że rodzice nastolatków nie muszą czuć się bezbronni ani bezradni. Wielu z nich bowiem chcąc zagwarantować autonomię swoim dzieciom wpada w pułapkę przydzielania im zbyt wielu praw i przywilejów wyposażając tym samym w niezwykłą moc sprawczą. Posiadanie takich możliwości przez dzieci sprawia, że konsekwentnie przejmują one władzę – przywilej rodziców, zatracając i jednocześnie gubiąc się w niej. Tymczasem przywileje powinny pojawić się dopiero po wypełnionych obowiązkach. To dobry, sprawdzony sposób właściwego budowania odpowiedzialności.

 […]
Oczernianie w sposób tak agresywny i niewspółmierny uczestników programu „Surowi Rodzice” jest co najmniej niewłaściwe. Istnieje obawa, że propagowane wyposażanie dzieci w nadmierne prawa i przywileje spowoduje powstanie społeczeństwa nieżyczliwego oraz nie potrafiącego współpracować. W konsekwencji zaś doprowadzić to może do rozwoju nadmiernej ilości postaw roszczeniowych i narcystycznych w społeczeństwie.[…].

Młodzież pracująca w stajni pod okiem "surowego rodzica" - fot. TVN

Pozostaje nam jedynie jeszcze sprawdzić, co o tym wszystkim sądzą internauci, przyglądający się tej sprawie:

i znowu to samo-----albo-albo-----wspolczesne dzieci chowane "bezstresowo " uwazaja, ze wszystko im wolno---a tak nie jest-----jezeli rodzic prosi o coc, albo zada w przypadkach ,jezele prosba nie zostala wykonana to wcale nie znaczy, ze nie uznaje indywidualnosci i praw dziecka ---------. nie wysuwajmy korczakowskich dzial bo to nie ma nic wspolnego z nim----nowe pokolenie zna tylko swoje PRAWA ale nic na temat jakichkolwiek OBOWIAZKOW----a to nie jest tak w wychowywaniu dzieci-----trzeba im pomoc znalezc siebie we wspolczesnym swiecie-----dlaczego jest teraz tylu narkomanow, dlaczego tak duzo mlodych ludzi popelnie samobojstwa i ma tak niskie mniemanie o sobie???????----szanujmy ich osobowosc i nauczmy ich szanowac innych...........to, ze w programie MUSZA poddac sie jakiemus rygorowi-----to wcale nie oznacza, ze sa psychicznie gnebieni. TOTALNA GLUPOTA takie stwierdzenie-------po prostu, byc moze zrozumieje, ze istnieje rownie cos innego, niz ich myslenie.........a jeszcze jedna rzecz------nie wiem, czy pani Katarzyna wie, ze nastolatki, czyli mlodziez mysli zupelnie inna czescia mozgu niz my dorosli-----do tego dochodzi jeszcze hormonalny obalans------i to wszystko robi, ze ich zachowanie jest tskie jakie jest-------a obowizakiem doroslych jest POMOC im, zeby to wszystko przetrwac w miare stabilnie i nauczyc ich co jest w zyciu wazne........i troche dyscypliny im nie zaszkodzi------tylko moze pomoc. dziecko, ktore ma w domu i szkole ---jasne i wyrazne reguly ( co wcale nie oznacza, ze to musi byc militarny rezim )----napewno czulo sie bedzie pewnie i spokojnie i uniknie wielu problemow.-------na tym polega madre wychowywanie dzieci...............bez problemow wychowalam troje i teraz widze roznice w wychowywaniu wnukow........ -pisze  anna22kac na forum portalu Gazeta.pl.

Ludzie, czym wy się nakręcacie ? Wyreżyserowanym od początku do końca programem ? Naprawdę wierzycie w te wielkie przemiany tych dzieciaków w ciągu tych kilku dni rozłąki z rodzicami ??? Bzdura. Przecież to czas i sytuacja w którym jedynie zdąży w nich narosnąć dodatkowa złość i frustracja. - zwraca uwagę ja.tutejszy, również na forum portalu Gazeta.pl

Beznadziejny program - jeśli ktokolwiek wierzy, że kilkunastoletnie zaniedbania wychowawcze wypaczające charaktery da się naprawić w tydzień, jest śmieszny i głupi...
Dzieciaki są po prostu "produktem" dzisiejszych czasów:
- zrytych rodziców,
- szkoły, która już za nic nie odpowiada,
- skompromitowany kościół,
- brak autorytetów (tak w domu, jak i w ogóle) itd.,itp.

A program ? - no cóż, kolejny idiotyzm, aby ktoś zarobił…
uważa elko21 na forum Gazeta.pl

W tekście ciągle pada "dzieci, dzieci". A tam są nastolatkowie - często niemal pełnoletnie osoby. Poza tym to jest show, a nie dokument o życiu polskich rodzin ;) - twierdzi direct39 na forum.media2.pl

Co do programu to przeciwieństwie do np. 'Superniani' nie ma żadnej wartości dydaktycznej, a w mojej opinii jest on równie prawdziwy co ‘Trudne Sprawy’ :P - odpowiada Dominik na forum.media2.pl

Stella189 na forum Tygodnika Powszechnego pisze:

Obejrzałam parę odcinków i nie powiem aby mi się ten program podobał.Jak i różnego rodzaju amerykańskie wersje niań i powiem wprost-nie przesadzajcie.Jak na razie ofiarami są tu właśnie dorośli muszący znosić fanaberie i wyskoki rozwydrzonej młodzieży.Za moich czasów obrywało się za samo krzywe spojrzenie,nie wolno było miauknąć za dużo i jakoś wyrosło się na ludzi.Najlepiej toby pewnie było żeby w u nas zaprowadzone zostało wychowanie bezstresowe,gdzie nieletni gówniarz pyskuje ile wlezie,robi co chce a rodzice wręcz się go boją.Surowe zasady jakoś nikomu jeszcze nie zaszkodziły,od nich nikt nie umarł-sama mam dwoje dorosłych dzieci,wychowywałam je samotnie i gdyby moresu nie czuły,toby mi narobiły na głowę.Nie mówię żeby lać aż zabić,ale to rodzice mają rządzić w domu a nie rozbestwione wyrostki,które i tak mają już za dużo do powiedzenia.W końcu to dzięki rodzicom mają co jeść i dach nad głową i powinni to uszanować.

Ciesze sie, ze ktos wreszcie zaprotestował przeciwko programowi promujacemu lamanie charakterow mlodym ludziom i przemoc psychiczna. - tak wypowiedziała się Kalina16 na forum „TP”

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Zachęcamy do wypowiadania się u nas pod artykułem, na forum dyskusyjnym, lub na Facebooku

W górę
Piotr Kraśko

Jak myślę o swoim drugim domu poza domem, to bez wątpienia jest nim...

17.08.2016
Czytaj całość
Katarzyna Werner

Słaby ze mnie celebryta [...] Jestem człowiekiem z lasu....

01.03.2014
Czytaj całość
Katarzyna Zdanowicz

Wyznaję zasadę, że rozwijać można się wtedy, kiedy pracuje się ...

20.07.2013
Czytaj całość
Igor Sokołowski

Myślałem o tym, aby wrócić do radia, ponieważ moją pierwszą dzi...

03.02.2013
Czytaj całość

Rok wyborczy

W 2015 roku odbywały się wybory prezydenckie, wybory parlamentarne oraz ogólnokrajowe referendum.czytaj więcej »

Euro 2012

W 2012 roku odbywały się mistrzostwa Europy organizowane przez Polskę i Ukrainę.czytaj więcej »

Wybory 2010

20 czerwca 2010 roku odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich, a dwa tygodnie później - 4 lipca - druga. czytaj więcej »

Pogrzeb pary prezydenckiej

18 kwietnia 2010 roku w Krakowie odbyły się uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej. Lech i Maria Kaczyńscy spoczęli na Wawelu.czytaj więcej »

Katastrofa smoleńska

10 kwietnia 2010 roku o 8:41 w pobliżu lotniska w Smoleńsku rozbił się samolot prezydencki. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński.czytaj więcej »

Mniej istotne relacje

Tragedia w Katowicach, pielgrzymka papieża, wybory samorządowe 2006, tragedia w kopalni Halemba, wypadek pod Grenoble, wybory w Ameryce, konklawe, referendum w Warszawie, zamachy terrorystyczne we Francji.czytaj więcej »

Wybory 2005

Jesienią 2005 roku odbyły się wybory parlamentarne oraz dwie tury wyborów prezydenckich. czytaj więcej »

Konklawe

19 kwietnia 2005 o 17:50 z komina nad Kaplicą Sykstyńską zaczął wydobywać się biały dym. Wybrano papieża.czytaj więcej »

Pogrzeb Jana Pawła II

8 kwietnia 2005 roku pożegnaliśmy papieża Jana Pawła II. Tego dnia padł rekord oglądalności "Faktów".czytaj więcej »

Śmierć papieża

2 kwietnia 2005 roku o 21:37 zmarł papież Jan Paweł II. Wydarzenie to zmieniło ramówki wszystkich stacji telewizyjnych.czytaj więcej »

Dramat w Osetii

3 września 2004 rosyjskie specsłużby rozpoczynają szturm na szkołę w Biesłanie, gdzie terroryści przetrzymują około 1000 zakładników.czytaj więcej »

Wybory do PE

13 czerwca 2004 odbyły się pierwsze w Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego. TVN24 zorganizowała wieczór wyborczy.czytaj więcej »

1 maja 2004

1 maja 2004 roku Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. "Fakty" i TVN24 przygotowały specjalne relacje.czytaj więcej »

Wieczór Wyborczy TVN

23 września 2001 roku po raz pierwszy w historii polskiej telewizji, stacja komercyjna zaproponowała swój Wieczór Wyborczy, który okazał się olbrzymim sukcesem.czytaj więcej »

Atak terrorystyczny na USA

11 września 2001 roku. Nowy Jork, Waszyngton i Pensylwania. Sceny, niczym z katastroficznego filmu albo czarnego snu.czytaj więcej »

Copyright ©  2001 - 2011 by www.tvnfakty.pl | Wszystkie prawa zastrzeżone. Polityka prywatności serwisu i polityka cookies
Design by: vandeurse.xin.pl
Created by: www.tomaszloska.pl

Zapisz się / Wypisz się