Piłka nożna - czyli o harataniu w gałę (LM, Ekstraklasa, inne rozgrywki)

Dyskusje o wszystkim, m.in. radiu, internecie i prasie.

Moderator: Łukasz

Maciek_POZ
Fanatyk :)
Fanatyk :)
Posty: 6283
Rejestracja: niedziela 27 gru 2015, 22:25
Lokalizacja: Kraina Kwitnącej Pyry :)

Re: Piłka nożna - czyli o harataniu w gałę (LM, Ekstraklasa, inne rozgrywki)

Post autor: Maciek_POZ »

Ekstraklasa szkiełkiem i okiem (cz.5)

Liga wystartowała w tym roku wyjątkowo szybko, bo już 29 stycznia. Znakiem zapytania było, jak na rozgrywki wpłynie zarówno pandemia COVID-19, jak i pogoda. Szczęśliwie rozgrywki trwają, a szalejąca w połowie lutego zima była przyczyną odwołania zaledwie jednego meczu. Co wydarzyło się w ostatnich kolejkach?

Pogoń po mistrzostwo
Przepisem na sukcesy w lidze może być żelazna konsekwencja i dyscyplina w defensywie. Szczecinianie stracili najmniej goli, nie zmieniła tego nawet porażka z krakowską Wisłą. Fakt, że była ona brzemienna w skutkach, bo Granatowo-Bordowi stracili pozycję lidera na rzecz Legii. Nie zmienia to faktu, że w tym momencie sezonu wydają się być wespół z drużyną ze stolicy najpoważniejszymi kandydatami do mistrzostwa, z już kilkupunktową przewagą nad trzecim w tabeli Rakowem (z którym w bezpośrednim meczu Pogoń wygrała). A propos drużyny z Jasnej Góry...

Blask Rakowa przygasa
Chwalony za efektowną i skuteczną grę w rundzie jesiennej zatracił swoje walory. Od początku roku przegrał ze wspomnianą Pogonią, z Legią i Lechią. Zasakuje to tym bardziej, że zespół nie został w przerwie zimowej osłabiony, a wręcz wzmocnił się doświadczonym Mateuszem Wdowiakiem czy perspektywicznym Iwo Kaczmarskim. Czyżby taktyka drużyny Marka Papszuna została rozszyfrowana przez rywali? Czy nowy bramkarz Dominik Holec jest na podobnym poziomie co Jakub Szumski, który opuścił Częstochowę? Jednak te dylematy są niczym w porównaniu z tym co dzieje się w Poznaniu.

Degrengolada Lecha
Zespół Dariusza Żurawia, chwalony wczesną jesienią za efektowną grę, czy awans do fazy grupowej Ligi Europy, zaczął dołować pod koniec rundy jesiennej. Przerwa miała dać czas na regeneracje piłkarzom, a zarządowi na wzmocnienia, które były koniecznością, choćby z powodu odejścia Jakuba Modera. Z zespołu wypożyczono Karlo Muhara i Djordje Crnomarkovica, którzy nie zbierali dobrych recenzji za swoją grę. Stabilność w kulejącej defensywie miał dać wracający z Włoch Bartosz Salamon, a Modera miał zastąpić zakontraktowany wcześniej Szwed Jesper Karlstroem. Ten pierwszy szybko doznał kontuzji, zaś drugi nie potrafi wejść w buty obecnego zawodnika Brighton. Remisy z Górnikiem i Zagłębiem, porażka z Wisłą Płock sprawiły, że poznańska Lokomotywa, zamiast ruszyć z werwą w kierunku czołówki, wrzuciła wsteczny w kierunku dołu tabeli. Cierpliwość tracą powoli kibice, którzy żądają dymisji dyrektora sportowego Tomasza Rząsy, a w mieście pojawiło się wiele transparentów - od ironicznych ("Transferowy rekord macie, a w gablocie stare gacie") po dosadne ("K... mać, Kolejorz grać"). Tymczasem nad morzem sytuacja zmierza ku lepszemu

Pożar w Lechii ugaszony(?)
Po kompromitującej porażce w Pucharze Polski z Puszczą Niepołomice, kibice "Lwów Północy" postanowili w niezapowiedziany sposób "odwiedzić" swoją drużynę, bo chcieli ich "zmotywować" do lepszej postawy na boisku. Kto wie, czy to nie poskutkowało, bo Lechia zaczęła wygrywać: wpierw z Rakowem, a teraz z Górnikiem, co daje na ten moment całkiem niezłe piąte miejsce i większy spokój trenera Piotra Stokowca o posadę, gdyż w Gdańsku pojawiały się już głosy o jego zwolnieniu. Z kolei w Krakowie...

Probierz pozostał, Cracovia nie wygrywa
Trener Cracovii zaskoczył wszystkich, gdy podczas konferencji prasowej po meczu z Wartą powiedział, że podaje się do dymisji zarówno ze stanowiska trenera jak i wiceprezesa, motywując to faktem przepracowania i chęci spędzenia czasu z rodziną. Jednak właściciel klubu przekonał go do zmiany decyzji. Mogło to wpłynąć na morale drużyny, bo wyniki pozostawiają wiele do życzenia - Pasy nie wygrały w 2021 roku ani jednego meczu w lidze! Zaliczyli porażki z Wartą (której zrewanżowali się w Pucharze Polski), Pogonią i zremisowali z niżej notowanymi Podbeskidziem i Stalą. Tymczasem rywalowi zza miedzy idzie znacznie lepiej, bowiem Wisła w czterech meczach (z Piastem, Jagiellonią, Śląskiem i Pogonią) zgromadziła siedem punktów.

Urokiem naszej Ekstraklasy jest to, że jest nieprzewidywalna. Choć powoli klaruje się sytuacja na czele, to w dole tabeli zapowiada się walka do ostatnich kolejek. Kto by pomyślał, że pośród drużyn zagrożonych spadkiem, oprócz beniaminków znajdą się zdobywca Pucharu Polski i wicemistrz z poprzedniego sezonu?
https://www.youtube.com/watch?v=vzeOIQBEThk od 2:30 zaczyna się MAGIA 8)
Nieoficjalny fanklub Agnieszki Cegielskiej - o pogodzie i nie tylko ;)
http://agnieszkacegielskanfc.wordpress.com ZAPRASZAM!
Maciek_POZ
Fanatyk :)
Fanatyk :)
Posty: 6283
Rejestracja: niedziela 27 gru 2015, 22:25
Lokalizacja: Kraina Kwitnącej Pyry :)

Re: Piłka nożna - czyli o harataniu w gałę (LM, Ekstraklasa, inne rozgrywki)

Post autor: Maciek_POZ »

Za nami 2/3 sezonu - po 20 kolejkach mamy zdecydowanego lidera, niektóre drużyny zaczął dopadać kryzys, inne jakby z niego wychodzą. Warto wspomnieć że ostatnio w Ekstraklasie padały przepiękne bramki, a gole Szysza, Alvesa czy Trałki mogłyby spokojnie kandydować do najpiękniejszych w Europie. Przed Wami kolejne subiektywne podsumowanie, tego co w naszej lidze działo się najciekawszego.

Drużyna Warta utrzymania?
Mimo porażki w derbach Poznania (drugi raz zresztą), "Swojska Banda" trenera Tworka metodycznie zbiera punkty i ma już niezłą przewagę nad strefą spadkową. Mało kto na początku sezonu przewidywał, że drużyna, która ma najmniejszy budżet w lidze, awansowała przez baraże i cały czas gra de facto na wyjeździe na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim, swoją może dość toporną, ale niepozbawioną zaangażowania grą zmierza do pewnego utrzymania. Ostatnio pokonali na wyjeździe gliwickiego Piasta i "u siebie" płocką Wisłę. Drużyna jest umiejętnie wzmacniana - istotne role pełnią bramkarz Adrian Lis, wypożyczony z Pogoni Maciej Żurawski, od debiutu błyszczy Makana Baku, a drugą młodość przeżywa Łukasz Trałka. Ten ostatni nie zagra w prestiżowym meczu z Legią, ale to nie oznacza, że liderujących warszawian czeka w tym meczu spacerek. Tymczasem u lokalnego rywala...

Po osiągnięciu dna trzeba się odbić
Porażka z Rakowem Częstochowa w 1/4 finału Pucharu Polski prawdopodobnie przekreśliła plany Kolejorza na zdobycie jakiegokolwiek trofeum w tym sezonie. Druga drużyna ligi pod względem budżetu i wartości kadry załapała pod koniec minionego roku kryzys, z którego nijak nie mogła się wygrzebać. Lista remisowych i przegranych meczów rosła w oczach, udział w przyszłorocznej edycji europejskich pucharów zaczął stawać się mrzonką. Czy aby na pewno? Lech wygrał trzy mecze z rzędu - ze Śląskiem, który zawsze jest trudnym rywalem, we wspomnianych już derbach z Wartą i ostatnie, bardzo ważne zwycięstwo z Pogonią. Tym samym Kolejorz wziął rewanż za upokarzającą porażkę 0:4 z grudnia, która była jedną z najwyższych na przestrzeni ostatnich lat! W dodatku szczecinianie byli na swoim boisku niepokonani w tym sezonie - lepszego motywacyjnego nomen omen kopa, chyba nie ma. Do podium jest tylko lub aż 7 punktów i bezpośrednie mecze z będącymi wyżej Lechią, Legią i Rakowem. W Poznaniu jedni mówią że jaskółki wiosny nie czynią, inni mówią o końcu kryzysu - podobnie mówią zresztą w Piaście Gliwice, przyszłym rywalu Lecha.

Górnośląska (mała) stabilizacja
Zespół całkiem niedawnego Mistrza Polski na początku sezonu miał potężne problemy. Długo okupował ostatnie miejsce, nie mając na koncie żadnego zwycięstwa. Włodarze klubu wytrzymali jednak ciśnienie, zaufali trenerowi Fornalikowi, który doprowadził Piasta do środka tabeli. W ostatnich czterech meczach zdobył 7 punktów na 12 możliwych, co nie jest złym wynikiem. Tymczasem w pobliskim Zabrzu nastroje są nieco gorsze - co prawda górnicy byli wyżej w tabeli, ale ostatnie wyniki optymizmem nie napawają - wygrana z ostatnią w tabeli Stalą, porażki z Lechią i Legią i remis z niżej notowaną Wisłą Kraków. Żeby było ciekawiej obie górnośląskie drużyny są w samym środku tabeli. Zaś w czołówce...

Zadyszka ligowych tygrysów
Chwalone za boiskową postawę zespoły Pogoni i Rakowa przestały regularnie punktować. Portowcy całkiem niedawno byli liderami Ekstraklasy, sam chwaliłem ich w poprzednim felietonie, jednak przegrali trzy mecze z rzędu i perspektywa walki o mistrzostwo się oddaliła. Z kolei piłkarze spod Jasnej Góry po serii porażek z początku rundy jakby odzyskiwali formę - wygrana z Zagłębiem na wyjeździe, wyeliminowanie Lecha z Pucharu Polski, ale z drugiej strony ciężkie mecze z Podbeskidziem i Cracovią, a to zespoły z dołu tabeli. Swoją drogą...

Kto pożegna się z Ekstraklasą?
Odpowiedź nie jest łatwa, co wskazuje niedoszacowanie poznańskiej Warty przez znacznie lepszych ode mnie ekspertów piłkarskich. Na ten moment wytworzyła się strefa spadkowa z zespołami poniżej 20 punktów - są w niej będąca w kryzysie Cracovia, która w 2021 roku nie wygrała ani razu(!), oraz Podbeskidzie i Stal, w których zmiany trenerów w trakcie rozgrywek nie przełożyły się znacząco na wyniki. W 21. kolejce czeka nas "mecz na przeciwległym szczycie" właśnie pomiędzy drużynami z Bielska-Białej i Mielca. Może mieć on newralgiczne znaczenie dla wyłonienia potencjalnego spadkowicza.
https://www.youtube.com/watch?v=vzeOIQBEThk od 2:30 zaczyna się MAGIA 8)
Nieoficjalny fanklub Agnieszki Cegielskiej - o pogodzie i nie tylko ;)
http://agnieszkacegielskanfc.wordpress.com ZAPRASZAM!
maxxx
Fanatyk :)
Fanatyk :)
Posty: 5043
Rejestracja: poniedziałek 11 gru 2006, 23:58
Lokalizacja: Płd PL

Re: Piłka nożna - czyli o harataniu w gałę (LM, Ekstraklasa, inne rozgrywki)

Post autor: maxxx »

Mało ciekawa zrobiła się liga.

Legia mistrzem.Oklep od byle kogo w każdych eliminacjach europejskich.

Pogoń, Raków, może Lechia powalcza o pudło.

Spadek?Stal lub Podbeskidzie.

A tu jeszcze +2 kluby powitamy.Wolałbym ligę lepszą jakościowo niż większą ilościowo.
Joanna Kryńska -magical journalist Tvn24 !
Meteor
Fan Forum
Fan Forum
Posty: 3266
Rejestracja: niedziela 03 sie 2014, 13:55

Re: Piłka nożna - czyli o harataniu w gałę (LM, Ekstraklasa, inne rozgrywki)

Post autor: Meteor »

maxxx pisze: piątek 19 mar 2021, 13:25 A tu jeszcze +2 kluby powitamy.Wolałbym ligę lepszą jakościowo niż większą ilościowo.
Ja się nawet zastanawiam czy nie lepszy by był format taki jak w Szkocji - 12 klubów w Ekstraklasie i 4 rundy (38 kolejek w sezonie).
Nie wrzucam screenów na inne fora ani strony. Ewentualne kopie moich postów lub ich fragmentów nie są mojego autorstwa.
Maciek_POZ
Fanatyk :)
Fanatyk :)
Posty: 6283
Rejestracja: niedziela 27 gru 2015, 22:25
Lokalizacja: Kraina Kwitnącej Pyry :)

Re: Piłka nożna - czyli o harataniu w gałę (LM, Ekstraklasa, inne rozgrywki)

Post autor: Maciek_POZ »

Reforma ligi to zawsze był mocno dyskutowany temat
Jadąc od połowy lat 90.:
- nasza liga jest za duża, dlatego zmniejszymy ją do 16 drużyn
Na początku lat 00.:
- to może zróbmy podział na dwie grupy, a potem mistrzowska i spadkowa
Przetrwało jeden sezon. Nieee, jednak jedźmy klasycznie 30 kolejek.
Ale jednak meczów jest mało, nawet piłkarze narzekają...
To zróbmy podział na grupy po sezonie zasadniczym
- mamy 37 kolejek, fajnie, nawet sprawia że zespoły o coś walczą...
Teraz z kolei jest za dużo, zwłaszcza dla pucharowiczów
- to może jednak wróćmy do 18 drużyn, zawsze trzy kolejki mniej
Czy jesteśmy silniejsi niż 20 lat temu... nie sądze. Choć stadiony ładniejsze :P
https://www.youtube.com/watch?v=vzeOIQBEThk od 2:30 zaczyna się MAGIA 8)
Nieoficjalny fanklub Agnieszki Cegielskiej - o pogodzie i nie tylko ;)
http://agnieszkacegielskanfc.wordpress.com ZAPRASZAM!
Maciek_POZ
Fanatyk :)
Fanatyk :)
Posty: 6283
Rejestracja: niedziela 27 gru 2015, 22:25
Lokalizacja: Kraina Kwitnącej Pyry :)

Re: Piłka nożna - czyli o harataniu w gałę (LM, Ekstraklasa, inne rozgrywki)

Post autor: Maciek_POZ »

Ekstraklasa szkiełkiem i okiem (cz.7)
Po 23. kolejce wydaje się jasne, kto wygra rywalizacje o tytuł Mistrza Polski, jednak trwa walka o czołowe miejsca dające prawo gry w europejskich pucharach. Niełatwo również wskazać "pechowca", który w tym roku opuści szeregi najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Zapraszam do przeglądu ostatnich wydarzeń.

W Warszawie mrożą szampany

Za nami mecz na szczycie w którym lider zmierzył się z wiceliderem i było to dość jednostronne widowisko. Po pół godzinie legioniści z Tomasem Pekhartem na czele wybili szczecinanom z głowy marzenia o sukcesie, strzelając cztery gole. Potem mogli sobie pozwolić na luz, co Portowcy dwukrotnie wykorzystali. Drużyna z Łazienkowskiej ma na siedem kolejek przed końcem 10 punktów przewagi i tylko kataklizm mógłby pozbawić ich końcowego triumfu w lidze. Pomyśleć, że na początku sezonu ta sama drużyna po meczu z Karabachem z hukiem odpadła z europejskich rozgrywek, a Aleksandara Vukovica zastąpił Czesław Michniewicz. To zupełnie inaczej niż u największego rywala, a przynajmniej tak typowanego...

Będzie nowy mistrz Wielkopolski?

Piłkarska rzeczywistość w Poznaniu jest pełna paradoksów. Po zwycięstwie nad Pogonią wydawało się, że Lech ma wielomiesięczny kryzys za sobą. Później przyszły jednak mecze, które wręcz trudno wytłumaczyć. Wpierw na Bułgarską przyjechała Jagiellonia, która zaliczała "dołek", zmieniła trenera, do przerwy przegrywała 2:1, a na domiar złego na początku drugiej połowy wskutek czerwonej kartki dla Augustyna grała w "dziesiątkę". Mimo to strzeliła dwie bramki i ostatecznie wygrała. Było to tym boleśniejsze, że mecz był transmitowany w ogólnodostępnej telewizji. Kolejnym rywalem "na przełamanie" miała być Cracovia i aż trudno sobie to wyobrazić, ale historia się powtórzyła - Kolejorz prowadził 0:1, ale ostatecznie przegrał 2:1, co dało "Pasom" pierwsze zwycięstwo w tym roku, które może mieć znaczący wpływ w ich walce o utrzymanie. Spadek na 10.miejsce przelał czarę goryczy, a trener Dariusz Żuraw podał się do dymisji - podobno jego następcą ma zostać Maciej Skorża, który jako ostatni zdobył z Lechem mistrzostwo w 2015 roku.
Czy nastroje w stolicy Wielkopolski są grobowe? Niekoniecznie. Na czarnego konia wyrasta Warta Poznań, która w pokonanym polu zostawiła ostatnio Górnika Zabrze, a w poprzednich kolejkach "Zieloni" pokonali Wisłę Płock i Podbeskidzie i postawili się Legii na ich stadionie, choć przegrali 3:2. Lech musiał, ale nie dał rady, tymczasem Warta może i ma już tylko pięciopunktową stratę do trzeciego w tabeli Rakowa i jeżeli w kolejnych meczach (ze Stalą Mielec i wspomnianymi częstochowianami) wyniki będą korzystne, to w Poznaniu mogą być europejskie puchary, tyle że nie do końca tam, gdzie się spodziewano... Jest jednak inny pretendent do rewelacji ligi

Piast Gliwice Redivivus

Na początku sezonu drużyna Waldemara Fornalika zawodziła na całej linii. Po siedmiu kolejkach zamykali tabelę z jednym punktem! Mimo to zarząd klubu nie wyrzucił byłego selekcjonera, który opanował sytuację i mozolnie zdobywał punkty. Dziś Piast jest najlepszą drużyną na Górnym Śląsku, zajmuje piąte miejsce i walczy o czołowe lokaty. Warto dodać, że w ostatnich czterech meczach na 12 możliwych punktów zdobył 10 co powinno budzić szacunek. O ile w Gliwicach mogą w przyszłość patrzeć ze spokojem, o tyle na Dolnym Śląsku już tak nie jest

Nowa miotła we Wrocławiu, czy również w Lubinie?
Trzeba uczciwie powiedzieć, Śląsk w tym roku nie zachwycał. Wygrał jeden mecz z Pogonią, poza tym tracił punkty z niżej notowanymi zespołami jak Stal czy Cracovia. Miejsce w górnej części tabeli zawdzięczał dobrym wynikom z jesieni. Mówiono, że dni trenera Lavicki są policzone i rzeczywiście - zastąpił go Jacek Magiera, który w debiucie pokonał Jagiellonię. Tymczasem defensywa regionalnego rywala wrocławian stała się powszechnie obiektem drwin, pewnie z przerażeniem patrzy na to dyrektor sportowy Lubomir Guldan, były obrońca Zagłębia. Lubinianie notują serię porażek: 0:2 z Górnikiem, 0:4 z Legią i 1:3 z Lechią. Brak zwycięstw w kolejnych meczach może przypieczętować los Martina Seveli.

Na dole bez zmian
W strefie spadkowej cały czas są trzy drużyny - Stal, Podbeskidzie i Cracovia. Każda z nich próbuje zdobywać punkty - w tej kolejce udało się to krakowianom i bielszczanom, za to w poprzedniej wszystkie trzy solidarnie przegrały. Pokazuje to, że walka będzie trwać do samego końca, tym bardziej że różnice w tabeli są niewielkie.
https://www.youtube.com/watch?v=vzeOIQBEThk od 2:30 zaczyna się MAGIA 8)
Nieoficjalny fanklub Agnieszki Cegielskiej - o pogodzie i nie tylko ;)
http://agnieszkacegielskanfc.wordpress.com ZAPRASZAM!
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika